Pierwsze dni w nowym domu !!!

Moderator: Sula

Pierwsze dni w nowym domu !!!

Postprzez Kewin » 29 sty 2014, o 22:18

Pierwsze dni były bardzo trudne dla dla nas wszystkich. Rudy był przerażony i my też . Unikał nas całym dniami , chował się , wybierał miejsca w których mógł nas obserwować . Chciał mieć święty spokój . Po jedzeniu uciekał pod biurko do ostatniego pokoju . Gdy stwierdził że nikt nie zagląda do niego to kład się na tapczaniku . Słysząc że zbliżamy się natychmiast zrywał się i uciekał pod biurko . Po kilku dniach już nie panikował . Zaczynał zwiedzać mieszkanie i zbliżać się do nas . Widząc Kejke na kolanach Maksa zaczął się nieśmiało zbliżać do nas dając się pogłaskać . Małymi kroczkami , coraz bliżej aż stwierdził że jest to całkiem przyjemne . Codziennie drobniutka Kejka uczyła tego wielkiego Rudego jak ma poruszać się po domu i co wolno a czego nie .
Do prawdziwych awantur dochodziło podczas jedzenia . Rudy był i jest strasznie łapczywy na jedzenie . Najpierw wyjada ze swojej miski a następnie biegł do miski Kejki sprawdzić czy czasem nie dostała czegoś lepszego do jedzenia . Kejka nigdy nie zjada od razu . Leży w pewnej odległości od miski i delektuje się zapachem . Gdy Rudy dochodził do jej miski to ona jak szalona skakała do niego gotowa zjeść go na pierwsze danie . Po jakimś czasie rudzielec nauczył się , że nie wolno . Tak więc kładzie się na podłodze w bezpiecznej odległości i czeka aż Kejka zdecyduje się zjeść wszystko do końca i odchodzi poleżeć . Wtedy Rudy wstaje z podłogi i sprawdza co ona jadła . Nauczyła go , ale to były bardzo trudne lekcje .
Adam.
Obrazek
Ostatnio edytowano 9 lut 2014, o 11:15 przez Kewin, łącznie edytowano 9 razy
Kewin
Master
 
Posty: 204
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 21:38
Lokalizacja: Na skraju puszczy Kozienickiej

Re: Pierwsze dni w nowym domu !!!

Postprzez Sula » 30 sty 2014, o 01:17

Weny (miala 8 miesiecy) pierwsze dni w domu nie pamietam jakie byly, nie mielismy z nia problemow, byla zestresowana, bo jeszcze nie ganiala naszego kota, dopiero pozniej sie rozkrecila i nawet na zolwia skakala by go zdominowac.
Z kotem toczyly dlugowieczna walke i nie raz przybiegala do mnie (wcale nie koniecznie placzac!), z kapiaca krwia z nosa, bo kot przejechal pazurem. Nigdy do konca nie byly przyjaciolkami. Obie inwidualistki zyjace i tolerujace sie obok siebie...

Natomiast Vuko (mial rok)? Jakby to powiedziec... Vuko nie dal mi nigdy trudnej szkoly. W domu poczul sie jak ryba w wodzie, nie przerazalo go nic, ani Wena ani ja. Od razu rozgoscil sie na kolanach i w lozku... No i sercu.
Przeciez mial u mnie byc na tymczasie tylko, ale po jednym dniu bylam kupiona!
Jednak decyzje podjelam po trzech dniach... i tak zostal i to chyba moja najlepsza decyzja w zyciu.
Wenus odmlodniala przy nim, a on dal mi poczucie bliskosci i poczucie, ze nie moge go zawiezc. Musimy isc raznie razem przez zycie.

Najgorsze przejscia chyba mialam z Nikodemem (mial 8 lat!), ktory przyszedl do mnie na okres kwarantanny zanim mama do Anglii go zabrala. To byly ciezkie miesiace. Na poczatku tesknil sa swoim bylym tymczasem i z Wena sie ciezko dogadywali aczkolwiek zdarzalo im sie bawic razem. Kot go niewiele obchodzil,a kotu juz chyba bylo bez roznicy jeden wiecej rudy w domu.
Niko duzo piszczal i skamlal zwracajac na siebie uwage. Byl po prostu jak duzy zagubiony cielak, ale i tak go kochalam.
Nauczyl mnie tez sprzatac. Bo nie daj Boze zostawilam jakiekolwiek jedzenie, gdziekolwiek indziej niz w lodowce to od razu moglam sie z tym pozegnac... Taki wlasnie jest Nikodem- lakomczuch. Tylko nie wiem czy jemu czy mi bylo bardziej ciezko ogarnac nowa sytuacje :D

Vukos pierwszy dzien:
Obrazek

Nikodes na kwarantannie:
Obrazek

I Niko z Wena:
Obrazek
Adoptujac psa nie zmienisz swiata, ale swiat zmieni sie dla tego psa.
Avatar użytkownika
Sula
Master
 
Posty: 392
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 13:02

Re: Pierwsze dni w nowym domu !!!

Postprzez Sula » 30 sty 2014, o 01:41

Adoptujac psa nie zmienisz swiata, ale swiat zmieni sie dla tego psa.
Avatar użytkownika
Sula
Master
 
Posty: 392
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 13:02

Re: Pierwsze dni w nowym domu !!!

Postprzez kochampsy123 » 24 cze 2015, o 11:10

Jaki uroczy psiak. To chyba normalna reakcja psa, że nie zachowuje się tak jakbyśmy tego oczekiwali, jest może akresywny, może skryty :)
Avatar użytkownika
kochampsy123
Seteromaniak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 13 gru 2014, o 14:10
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Zachowanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość